Rynek e-commerce w Polsce – dane, trendy i co oznaczają dla Twojego sklepu

Autor: Łukasz Tarabuła

2026-03-25
Bez kategorii

Polski rynek e-commerce osiągnął w 2025 roku obroty 92 mld zł i rośnie szybciej niż handel tradycyjny – 6,8% rok do roku, podczas gdy retail rósł 4,6%. Prognozy PwC wskazują, że do 2028 roku rynek osiągnie 192 mld PLN, a m-commerce przejmie ponad połowę sprzedaży online. Dla właściciela sklepu internetowego te liczby to nie statystyki – to mapa szans i zagrożeń w wyborze platformy, kanałów sprzedaży i strategii.

Czym jest rynek e-commerce i jak działa w Polsce?

Rynek e-commerce w Polsce to ogół transakcji handlowych realizowanych przez internet – od sklepów własnych po marketplace’y – obejmujący modele B2CB2BC2C i D2C. Handel elektroniczny w Polsce wyróżnia się na tle Europy dwoma cechami: dominacją jednego marketplace’u (Allegro kontroluje ponad 50% spontanicznej znajomości platform) oraz wyjątkowo wysoką penetracją paczkomatów InPost, które zrewolucjonizowały logistykę ostatniej mili.

Polski rynek e-commerce obejmuje ponad 55 000 aktywnych sklepów internetowych (KIG 2025) i generuje 9,1% całej sprzedaży detalicznej w kraju. To oznacza, że ponad 9 złotych na każde 100 zł wydane w handlu detalicznym trafia do kanału online. Dla nowego sprzedawcy kluczowe jest zrozumienie, który model biznesowy odpowiada jego produktom i zasobom.

W odróżnieniu od rynków zachodnioeuropejskich, gdzie dominują globalni gracze (Amazon w Niemczech, Amazon i eBay w Wielkiej Brytanii), polski rynek e-commerce zachował silną pozycję lokalnego marketplace’u. Allegro funkcjonuje jako centralny hub handlu online, a krajowe platformy SaaS (Shoper, Sky-Shop) obsługują tysiące mniejszych sklepów.

Modele sprzedaży – B2C, B2B, C2C, D2C

B2C (Business-to-Consumer) to najpopularniejszy model na polskim rynku e-commerce – obejmuje sklepy takie jak ZalandoMedia Expert czy Empik. Sprzedawca oferuje produkty bezpośrednio konsumentom końcowym przez własny sklep lub marketplace. B2B (Business-to-Business) koncentruje się na sprzedaży hurtowej i zaopatrzeniowej – np. Hurt.pl czy platformy dla gastronomii i biur. Wartość segmentu B2B w Polsce rośnie szybciej niż B2C, choć dane są trudniejsze do oszacowania ze względu na prywatny charakter transakcji.

C2C (Consumer-to-Consumer) to domena OLX i Vinted, gdzie sprzedają i kupują osoby prywatne. Model C2C zyskał na popularności dzięki trendom eko i second-hand. D2C (Direct-to-Consumer) rośnie najszybciej – polskie marki kosmetyczne (np. Resibo, Nacomi) i odzieżowe omijają pośredników, sprzedając bezpośrednio przez własne sklepy internetowe. Model D2C daje pełną kontrolę nad marżą i relacją z klientem.

Ile wart jest rynek e-commerce w Polsce? Liczby i prognozy

Polski rynek e-commerce osiągnął 92 mld zł obrotu w 2025 roku – wzrost 6,8% rok do roku – i ma osiągnąć 192 mld PLN do 2028 roku według prognoz PwC Strategy&. To oznacza, że rynek e-commerce rośnie niemal dwukrotnie szybciej niż handel tradycyjny (4,6% YoY w 2025). Udział sprzedaży online w całym detalu wynosi 9,1% (KIG 2025), co daje Polsce solidną, ale wciąż rosnącą bazę.

Wskaźnik202020232025Prognoza 2028
Wartość rynku (mld PLN)~60~8092192
Wzrost YoY+21% (pandemia)+5%+6,8%CAGR 8%
Udział w detalu~6%~8%9,1%~12-14%
Wartość koszyka (AOV)233 PLN304 PLN~320 PLN

Wartość rynku e-commerce w Polsce mierzona jest w GMV (Gross Merchandise Value) – łącznej wartości transakcji brutto realizowanych przez internet. Kluczowe źródła danych to raporty KIG (Krajowa Izba Gospodarcza), PwC Strategy&Gemius oraz Mediapanel. Różnice w szacunkach między raportami wynikają z metodologii: KIG uwzględnia pełny obrót brutto, podczas gdy inne źródła mogą pomijać segment B2B lub transakcje C2C.

Dynamika wzrostu rynku e-commerce w Polsce jest stabilna, ale zmieniła charakter. W 2020 roku rynek urósł o 21% dzięki pandemii. Od 2023 roku wzrost wynosi 5-7% rocznie – to wolniej, ale zdrowiej. Rynek przeszedł z fazy eksplozji do fazy systematycznego dojrzewania.

Prognozy do 2028 roku – 192 mld PLN

Prognoza PwC Strategy& zakłada CAGR (średnioroczny wskaźnik wzrostu) na poziomie 8% w latach 2024-2028. M-commerce przejmie ponad 50% wartości rynku e-commerce do 2028 roku, rosnąc o 2 punkty procentowe rocznie. Segment e-grocery (spożywczy online) urośnie z 4 mld PLN do 14 mld PLN w tym samym okresie – wzrost o 250% w 4 lata.

Szacunkowa wartość 130 mld PLN w 2026 roku (szacunki rynkowe, Investing.com) oznacza, że rynek e-commerce w Polsce przekroczy barierę 100 mld PLN jeszcze w tym roku. Dla sprzedawcy te prognozy oznaczają jedno: rynek wchodzi w fazę przyspieszonego wzrostu, a okno na wejście jest otwarte teraz. Kto wejdzie na rynek e-commerce w Polsce w 2026-2027, będzie budował pozycję w trakcie najsilniejszego wzrostu.

Sprawdź także: Platformy e-commerce ranking

Jak Polska wypada na tle Europy?

Udział e-commerce w sprzedaży detalicznej w Polsce wynosił 8,9% w 2024 roku (Rzeczpospolita) – poniżej średniej unijnej, która oscyluje wokół 15-18% w krajach Europy Zachodniej. Wielka Brytania przekracza 25%, Niemcy osiągają ok. 15%, a kraje skandynawskie balansują między 12-16%. Rynek e-commerce w Polsce ma zatem istotny potencjał wzrostu – luka w penetracji wynosi 6-9 punktów procentowych wobec średniej UE.

W regionie Europy Środkowej Polska jest liderem pod względem wartości bezwzględnej, wyprzedzając Czechy i Rumunię. Pod względem penetracji procentowej plasuje się na poziomie Czech i Węgier. Niższa penetracja oznacza większą przestrzeń do rozwoju dla nowych sprzedawców – rynek e-commerce w Polsce nie jest jeszcze nasycony, szczególnie w kategoriach takich jak e-grocery, farmaceutyki i B2B.

Co napędza wzrost polskiego e-commerce?

Wzrost polskiego rynku e-commerce napędza sześć głównych czynników: rosnąca penetracja mobile, wymiana pokoleniowa, inwestycje globalnych graczy, lepsza logistyka, konkurencja cenowa marketplace’ów i inflacja przenosząca szukanie okazji do sieci. Każdy z tych czynników bezpośrednio wpływa na decyzje polskich sprzedawców.

Pandemia COVID-19 przyspieszyła digitalizację handlu o 3-5 lat. W samym 2020 roku liczba sklepów internetowych w Polsce wzrosła o 21% (PFR Startup). Efekt pandemiczny okazał się trwały – konsumenci nie wrócili do starych nawyków zakupowych. Nowe segmenty kupujących (seniorzy 60+, mieszkańcy mniejszych miejscowości) pozostały aktywne online po zniesieniu restrykcji.

Inflacja i szukanie okazji napędzają rynek e-commerce w Polsce od 2022 roku. Wyższe ceny w sklepach stacjonarnych motywują konsumentów do porównywania cen online. Efekt ROPO (Research Online, Purchase Offline) działa też w odwrotną stronę – coraz częściej klienci oglądają produkty w sklepie, a kupują taniej w internecie. Platformy cenowe (Ceneo, Skąpiec) odnotowują rekordowy ruch.

Inwestycje globalnych graczy wzmacniają ekosystem. Amazon.pl zainwestował łącznie 45 mld PLN w Polsce (2012-2025) i planuje kolejne 23 mld PLN do 2028 roku, w tym 12. centrum logistyczne w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. Każda taka inwestycja podnosi standard fulfillment i obniża bariery wejścia dla mniejszych sprzedawców.

Logistyka InPost to czynnik unikalny dla polskiego rynku e-commerce. Sieć paczkomatów zmieniła oczekiwania konsumentów wobec dostaw – szybkość i wygoda odbioru 24/7 stały się standardem, a nie przewagą konkurencyjną. InPost obsługuje szacunkowo ponad 60% przesyłek e-commerce w Polsce.

Nowe technologie przyspieszają rozwój. 53% polskich e-konsumentów korzysta z narzędzi AI (chatboty, wyszukiwarki produktowe, rekomendacje). Personalizacja oparta na danych (single customer profile, zero-click commerce) zwiększa konwersję i wartość koszyka.

M-commerce – zakupy przez telefon dominują

82% Polaków kupuje online przez smartfon (Gemius 2025) – wzrost o 7 punktów procentowych w porównaniu z 2024 rokiem. Wśród grupy wiekowej 15-24 lat odsetek ten sięga 91%. Rynek e-commerce w Polsce przechodzi transformację z desktop-first na mobile-first. Dedykowane aplikacje mobilne zwiększają konwersję o 20-30% w porównaniu ze stronami mobilnymi (Trade.gov.pl). Do 2028 roku m-commerce ma stanowić ponad 50% wartości całego rynku e-commerce.

Dla właściciela sklepu internetowego dane te oznaczają jedno: strona musi działać bezawaryjnie na smartfonie. Sklep bez responsywnego UX traci ponad 4 na 5 potencjalnych klientów. Platformy takie jak Shopify czy Shoper oferują gotowe motywy mobile-first, co obniża barierę techniczną wejścia. Kluczowe metryki do monitorowania to czas ładowania na mobile (cel: poniżej 3 sekund) i współczynnik porzuceń koszyka na smartfonie.

Wymiana pokoleniowa i digital natives

Millenialsi (urodzeni 1981-1996) i Gen Z (urodzeni 1997-2012) stanowią rosnący segment kupujących online na polskim rynku e-commerce. Dla digital natives zakupy internetowe to naturalny kanał – nie alternatywa. Gen Z oczekuje natychmiastowej realizacji zamówień, płatności mobilnych i komunikacji przez chat, nie telefon.

Zmienia się też sposób mierzenia efektywności: z prostego „paragonu i liczby transakcji” na LTV (Lifetime Value – wartość klienta w czasie) i Customer Acquisition Cost (koszt pozyskania klienta). Sprzedawca, który mierzy tylko liczbę zamówień, nie widzi pełnego obrazu swojego rynku. Pokolenie Millenialsów odpowiada za największą wartość koszyka zakupowego online, natomiast Gen Z generuje najwyższą częstotliwość transakcji.

Kim jest polski e-konsument?

Polski e-konsument to w 78-93% przypadków internauta robiący zakupy online co najmniej raz w miesiącu, coraz częściej przez smartfon, kierujący się ceną, wygodą i zaufaniem do platformy. Rynek e-commerce w Polsce osiągnął fazę dojrzałości – walka toczy się o lojalność istniejących kupujących, nie o pozyskanie nowych.

Zasięg zakupów online wśród polskich internautów wynosi 78% według Gemius (2025) i aż 93% według badania Autopay. Różnica wynika z metodologii, ale oba źródła potwierdzają masową adopcję. 75% Polaków kupuje online co najmniej raz w miesiącu (Amazon/Ariadna), a 71% preferuje zakupy w znanych, zaufanych sklepach (KIG 2025). Rynek e-commerce w Polsce wchodzi w fazę, gdzie zaufanie do marki staje się kluczowym aktywem.

Średnia wartość koszyka zakupowego – AOV (Average Order Value) – wzrosła z 233 PLN w 2020 roku do 304 PLN w 2023 roku. Częstotliwość zakupów rośnie średnio o 5% rocznie. Polski e-konsument kupuje coraz więcej i coraz drożej. Rynek stabilizuje się pod względem zasięgu (brak istotnego wzrostu odsetka kupujących), ale rośnie pod względem wartości i częstotliwości transakcji.

Jak i gdzie kupują Polacy online?

Dominującym urządzeniem jest smartfon (82% kupujących), choć w grupie wiekowej 50+ laptop wciąż prowadzi (70% wskazań). Social commerce (zakupy przez media społecznościowe) deklaruje jedynie 19% polskich e-konsumentów – to relatywnie niski odsetek na tle rynków azjatyckich, gdzie social commerce stanowi ponad 30% transakcji.

53% kupujących na polskim rynku e-commerce korzysta z narzędzi AI (chatboty, rekomendacje produktowe), ale w kontakcie ze sklepem preferują tradycyjne kanały: e-mail (31%), telefon (26%) i czat tekstowy (17%). Automatyzacja obsługi klienta rośnie, ale personalna obsługa pozostaje czynnikiem budującym zaufanie – szczególnie przy droższych zakupach powyżej 500 PLN.

Co decyduje o wyborze sklepu?

Najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborze sklepu internetowego na polskim rynku e-commerce jest cena – 75% konsumentów wskazuje ją jako kluczową. Na drugim miejscu plasuje się metoda i koszt dostawy (wzrost o 18 punktów procentowych w ciągu 2 lat), a na trzecim wiarygodność sklepu (wzrost o 16 pp).

Krytyczny fakt: 60% konsumentów rezygnuje z zakupu, gdy nie znajduje preferowanej metody płatności. Dlatego integracja BLIK (używa go 60% Polaków) i szybkich przelewów (45% udziału) to absolutne minimum dla sprzedawcy. Rynek e-commerce w Polsce wymaga od sklepów szerokiego wachlarza opcji płatności – sklep oferujący jedynie karty płatnicze (37% udziału) traci ponad połowę potencjalnych klientów preferujących BLIK lub przelewy.

Liderzy polskiego e-commerce – marketplace i duże platformy

Polskim rynkiem e-commerce rządzi Allegro – lider z nr 1 w spontanicznej znajomości – lecz AmazonTemu i Shopee przyspieszają, zmieniając układ sił i wymuszając decyzję: marketplace czy własny sklep. Ranking platform według Mediapanel (styczeń-luty 2025) wyznacza trójkę liderów: 1. Allegro2. Temu3. Media Markt.

Pozycja Allegro na rynku e-commerce w Polsce jest unikalna – ponad 50% wskazań w spontanicznej znajomości platform (PFR Startup). To oznacza, że co drugi Polak zapytany o e-commerce wymienia Allegro jako pierwszą platformę. Dla sprzedawcy obecność na Allegro to dostęp do największego krajowego ruchu organicznego. OLX dominuje w segmencie C2C, łącząc miliony sprzedawców prywatnych. Marketplace’y łącznie odpowiadają za szacowane 50-60% wartości GMV polskiego rynku e-commerce.

Allegro, Amazon, Temu – walka o rynek

Allegro pozostaje platformą bazową dla polskich sprzedawców – największy ruch, zaufanie konsumentów, rozbudowany ekosystem (Allegro Pay, Smart!, One Fulfillment). Program Allegro Smart! z darmową dostawą zwiększył lojalność kupujących i średnią wartość koszyka. Amazon.pl buduje pozycję systematycznie od 2021 roku: program Prime, usługa FBA (Fulfillment by Amazon), katalog Polskie Marki z ponad 1200 polskimi firmami. Łączne inwestycje Amazona w Polsce to 45 mld PLN (2012-2025) z planami kolejnych 23 mld PLN do 2028 roku.

Temu i Shein weszły na rynek e-commerce w Polsce z agresywną strategią cenową i szerokim asortymentem – zajmując pozycję nr 2 w rankingu Mediapanel. Ich model opiera się na bezpośredniej wysyłce z Chin z niskimi cenami, co stanowi poważne wyzwanie dla polskich sprzedawców operujących z wyższymi kosztami logistyki i magazynowania.

InPost marketplace – nowy gracz na rynku

InPost testuje w marcu 2026 własny marketplace, realizując strategię „logistics-first commerce” – analogiczną do modelu Amazona, który też zaczynał od logistyki. Potencjalna przewaga InPost: niższe prowizje rzędu 5-10% (wobec rynkowych 8-20%) dzięki własnej infrastrukturze paczkomatów i centrów dystrybucyjnych.

Rynek e-commerce w Polsce może zyskać nowego, silnego gracza, który zmieni kalkulację opłacalności dla sprzedawców. InPost kontroluje logistykę – a logistyka to największy koszt operacyjny obok prowizji. Jeśli InPost marketplace utrzyma prowizje na poziomie 5-10%, marża netto sprzedawcy wzrośnie o 3-10 punktów procentowych w porównaniu z Allegro czy Amazonem. Dla właścicieli sklepów to szansa na dywersyfikację kanałów sprzedaży z potencjalnie najkorzystniejszymi warunkami na polskim rynku.

Najlepiej sprzedające się branże w polskim e-commerce

Polskim e-commerce rządzą tekstylia (16,6% rynku), meble i elektronika (16%), a najszybciej rosnącą kategorią jest e-grocery – z 4 do 14 mld PLN do 2028 roku. Rynek e-commerce w Polsce wykazuje wyraźną koncentrację w kilku kluczowych kategoriach produktowych.

KategoriaUdział w rynkuPrognozowany wzrost (PwC)
Tekstylia, odzież, obuwie16,6%+21 mld PLN do 2027
Meble, RTV/AGD16,0%+19 mld PLN do 2027
Prasa i książki8,3%stabilny
Farmaceutyki i kosmetyki5,6%dynamiczny wzrost
E-grocery (spożywcze)~4%4 do 14 mld PLN do 2028

Kategoria moda (tekstylia, odzież, obuwie) generuje największy obrót na rynku e-commerce w Polsce, z prognozowanym wzrostem o +21 mld PLN do 2027 roku (PwC). Wysoki zwrot produktów (30-40% w modzie online) wymaga od sprzedawców sprawnej logistyki zwrotnej. Elektronika i RTV/AGD to kategoria o najwyższym AOV – średnia wartość zamówienia przekracza 800 PLN.

Segment e-grocery (zakupy spożywcze online) to obszar o największym potencjale wzrostu na rynku e-commerce w Polsce. Liderami są FriscoBiedronka (e-Biedronka) i Lidl (Lidl Plus). Kategoria spożywcza stanowi niemal połowę całego handlu detalicznego w Polsce – a penetracja online jest wciąż niska (ok. 2-3%), co oznacza ogromną bazę do zagospodarowania. Segment q-commerce (quick commerce – dostawy w 15-30 minut) rozwija się w dużych miastach, tworząc niszowy rynek z wysokim AOV. Dla nowego sprzedawcy nisza spożywcza lokalna (rzemieślnicze produkty, zdrowa żywność) oferuje niską konkurencję i rosnący popyt. nFarmaceutyki i kosmetyki (5,6% rynku) to kategoria z najwyższą lojalnością klientów – powtarzalność zakupów przekracza 70%. Penetracja kategorii zdrowotnej online rośnie o 8-10% rocznie, napędzana przez e-recepty i apteki internetowe. Dla sprzedawcy to segment o stabilnych marżach i niskim wskaźniku zwrotów.

Wyzwania i bariery polskiego rynku e-commerce

Polski rynek e-commerce dojrzewa, ale sprzedawcy mierzą się z rosnącymi kosztami, presją chińskich platform, inflacją obniżającą siłę nabywczą i rosnącymi wymaganiami klientów wobec dostaw i zwrotów. Rynek e-commerce w Polsce wchodzi w fazę, gdzie sama obecność online nie wystarczy – liczy się efektywność operacyjna.

Presja inflacyjna podnosi koszty energii, logistyki i wynagrodzeń, jednocześnie obniżając siłę nabywczą konsumentów. Efekt jest podwójny: koszty operacyjne rosną, a klienci szukają tańszych alternatyw – często na platformach azjatyckich. 80% ekspertów branżowych deklaruje zwiększone inwestycje w UX/UI i automatyzację procesów (Trade.gov.pl), co potwierdza, że rynek e-commerce w Polsce stawia na optymalizację customer experience jako wyróżnik.

Rosnące wymagania konsumentów wobec szybkości dostawy i łatwości zwrotów generują dodatkowe koszty. Darmowa dostawa stała się oczekiwaniem, nie bonusem – a koszty logistyczne ponosi sprzedawca. Cross-border e-commerce (eksport) pozostaje niewykorzystany – jedynie 4,9% polskich firm (112 100 podmiotów) eksportuje przez internet (KIG 2025).

Chińskie platformy (Temu, Shein) jako wyzwanie

Temu zajął pozycję nr 2 w rankingu platform e-commerce w Polsce (Mediapanel 2025). Strategia opiera się na ultra-szerokim asortymencie i agresywnych cenach, często poniżej kosztów polskich sprzedawców. Model Temu opiera się na bezpośredniej wysyłce z chińskich fabryk, co eliminuje koszty magazynowania i pośrednictwa.

Odpowiedzią polskich firm na rynku e-commerce jest budowanie przewagi przez lokalne marki, wyższy poziom obsługi klienta, szybszą logistykę (paczkomaty InPost – dostawa następnego dnia vs 2-3 tygodniowa wysyłka z Chin) i wygodne metody płatności (BLIK, szybkie przelewy). Polski sprzedawca nie wygra wojny cenowej z Temu – ale może wygrać wojnę o zaufanie, wygodę i szybkość.

Rosnące koszty sprzedaży online

Prowizje marketplace wynoszą 8-20% od wartości sprzedaży – to największa pozycja kosztowa dla sprzedawcy na rynku e-commerce w Polsce. Koszty reklam rosną o kilkanaście procent rocznie, a Customer Acquisition Cost (koszt pozyskania klienta) stale się zwiększa. Przy średniej marży netto e-commerce na poziomie 5-12% pozostaje niewielka przestrzeń na błędy.

Optymalizacja wymaga trzech kroków: wyboru platformy z niższymi prowizjami (własny sklep: 0-2% vs marketplace: 8-20%), automatyzacji fulfillment (integracja z InPost, automatyczna obsługa zamówień) i inwestycji w konwersję (szybkość strony, zaufanie, UX mobile). Sprzedawcy na rynku e-commerce w Polsce, którzy nie kontrolują swojego Customer Acquisition Cost, tracą rentowność przy rosnącej konkurencji reklamowej.

Co te dane znaczą dla właściciela sklepu? Praktyczne wnioski

Dane rynkowe przekładają się na trzy kluczowe decyzje dla polskiego sprzedawcy: wybór kanału sprzedaży (marketplace vs własny sklep), dobór platformy sklepowej i zapewnienie płatności mobilnych z BLIK-iem. Rynek e-commerce w Polsce oferuje realne szanse wzrostu, ale wymaga świadomych decyzji strategicznych. nŻaden z raportów branżowych (KIG, PwC, Gemius) nie odpowiada bezpośrednio na pytanie sprzedawcy: „co powinienem zrobić?”. Dane o wartości 92 mld PLN i wzroście CAGR 8% potwierdzają kierunek – rynek e-commerce w Polsce rośnie i będzie rosnąć. Pytanie nie brzmi „czy warto”, lecz „jak wejść efektywnie”. Poniżej trzy kluczowe decyzje oparte na danych rynkowych.

Marketplace czy własny sklep – co wybrać?

Sprzedaż na marketplace (Allegro, Amazon) daje natychmiastowy dostęp do ruchu organicznego i gotowej infrastruktury płatności, logistyki i zaufania klientów. Koszt to prowizje 8-20% od każdej transakcji oraz ograniczona kontrola nad marką i danymi klientów. Własny sklep internetowy daje pełną kontrolę nad brandingiem, cenami i bazą klientów – ale wymaga własnego budżetu na marketing i pozyskiwanie ruchu.

KryteriumMarketplaceWłasny sklep
Ruch organicznyGotowy (miliony użytkowników)Wymaga budowania (SEO, PPC)
Prowizje8-20% od transakcji0-2% (bramka płatności)
Kontrola markiOgraniczonaPełna
Dane klientówBrak lub ograniczonePełne (CRM, remarketing)
StartSzybki (dni)Średni (tygodnie)
Skalowalność marżyNiska (prowizje stałe)Wysoka (koszty degresywne)

Rekomendacja dla rynku e-commerce w Polsce: strategia omnichannel – start na marketplace’ach dla szybkiego generowania przychodów, równolegle budowanie własnego sklepu jako kanału z wyższą marżą i kontrolą. W dojrzałym modelu marketplace odpowiada za 40-60% obrotów, a własny sklep za resztę. Kluczowe: dane klientów z własnego sklepu umożliwiają remarketing i budowanie lojalności – to aktywa, których marketplace nie daje.

Platformy sklepowe (Shopify, WooCommerce, Shoper) – punkt startowy

Wybór platformy SaaS e-commerce to fundament własnego sklepu internetowego na polskim rynku. Polskie platformy – ShoperSky-ShopSelly – oferują natywną integrację z InPost, BLIK i polskimi hurtowniami. Ich przewaga to lokalne wsparcie techniczne w języku polskim i gotowe integracje z krajowymi dostawcami. Zagraniczne platformy – ShopifyWooCommerce – dają większą skalowalność i globalny ekosystem wtyczek, ale wymagają samodzielnej konfiguracji polskich bramek płatności. nPrzykład kalkulacji: sprzedawca z obrotem 100 000 PLN miesięcznie na Allegro (prowizja 12%) oddaje 12 000 PLN platformie. Ten sam obrót we własnym sklepie (prowizja bramki płatności 1,5%) kosztuje 1 500 PLN – różnica 10 500 PLN miesięcznie. Ale własny sklep wymaga budżetu na pozyskiwanie ruchu (SEO, Google Ads, social media), który może wynosić 5 000-15 000 PLN miesięcznie. Rynek e-commerce w Polsce faworyzuje model hybrydowy.

Kluczowe kryteria wyboru to: miesięczny koszt (od 50 PLN za podstawowy plan Shoper do 150+ PLN za Shopify), integracje z polskimi bramkami płatności (PayUPrzelewy24), obsługa InPost i skalowalność przy wzroście zamówień. Rynek e-commerce w Polsce jest obsługiwany przez kilkanaście platform – porównanie ich funkcji i kosztów to pierwszy krok przed uruchomieniem sprzedaży.

Płatności i logistyka – must-have w polskim rynku

BLIK to standard polskiego rynku e-commerce – używa go 60% kupujących online. Szybkie przelewy bankowe (PayUPrzelewy24) odpowiadają za 45% transakcji. Płatności odroczone BNPL (Buy Now, Pay Later) rosną dynamicznie – z 8% do 12% udziału w ciągu 2 lat. Apple Pay wzrósł z 4% do 7%. Karty płatnicze stanowią 37% transakcji (wzrost z 33%).

Brak preferowanej metody płatności powoduje porzucenie koszyka przez 60% konsumentów na polskim rynku e-commerce. InPost z siecią paczkomatów jest standardem logistycznym – szybka dostawa 24/48h i wygodny odbiór 24/7. Bramka płatności obsługująca BLIK, przelewy i karty, połączona z integracją InPost – to absolutne minimum technologiczne dla nowego sklepu internetowego.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o rynek e-commerce w Polsce

Ile jest wart rynek e-commerce w Polsce?

Rynek e-commerce w Polsce osiągnął wartość 92 mld PLN w 2025 roku (KIG). Wzrost wyniósł 6,8% rok do roku, a udział w sprzedaży detalicznej to 9,1%. Prognoza na 2028 rok to 192 mld PLN.

Jak duży jest rynek e-commerce w Polsce?

Polski rynek e-commerce obejmuje ponad 55 000 aktywnych sklepów internetowych i obsługuje 78-93% polskich internautów. Pod względem wartości jest to największy rynek e-commerce w Europie Środkowej.

Co to jest rynek e-commerce?

Rynek e-commerce (handel elektroniczny) to ogół transakcji kupna i sprzedaży realizowanych przez internet. Obejmuje modele B2CB2BC2C i D2C – od dużych marketplace’ów po jednoosobowe sklepy online.

Jakie są prognozy dla rynku e-commerce w Polsce?

Prognozy PwC Strategy& wskazują na wzrost do 192 mld PLN do 2028 roku, przy CAGR 8%. M-commerce ma stanowić ponad 50% wartości rynku, a e-grocery urośnie z 4 do 14 mld PLN.

Która platforma e-commerce jest najlepsza w Polsce?

Wybór zależy od potrzeb sprzedawcy. Polskie platformy (ShoperSky-ShopSelly) oferują natywną integrację z BLIK i InPost. Globalne platformy (ShopifyWooCommerce) dają większą skalowalność i międzynarodowy ekosystem. Dla początkującego sprzedawcy na polskim rynku e-commerce polskie platformy SaaS zapewniają szybszy start dzięki gotowym integracjom.

Ile sklepów internetowych działa w Polsce?

W 2025 roku na polskim rynku e-commerce działa ponad 55 000 aktywnych sklepów internetowych. Liczba ta rośnie o kilka procent rocznie, choć dynamika jest niższa niż w pandemii (2020: +21% nowych sklepów).

Jak e-commerce ma się do handlu tradycyjnego w Polsce?

Rynek e-commerce rośnie 6,8% rocznie, podczas gdy handel tradycyjny – 4,6% (KIG 2025). Udział online w detalu to 9,1% – wciąż poniżej średniej UE (15-18%), co oznacza potencjał dalszego wzrostu kosztem handlu stacjonarnego.

Jak zacząć sprzedawać online w Polsce?

Najszybszy start to rejestracja na marketplace (AllegroAmazon.pl) – dostęp do ruchu w kilka dni. Równolegle warto uruchomić własny sklep na platformie SaaS (ShoperShopify) z integracją BLIK i InPost. Strategia omnichannel daje najlepsze rezultaty. Minimalny budżet startowy to ok. 2 000-5 000 PLN (platforma + zdjęcia produktowe + pierwsza kampania reklamowa).

Jakie branże najlepiej działają w e-commerce?

Największy udział mają tekstylia i odzież (16,6%), meble i RTV/AGD (16%) oraz prasa i książki (8,3%). Najszybciej rośnie segment e-grocery – z 4 do 14 mld PLN do 2028 roku. Farmaceutyki i kosmetyki (5,6%) wykazują najwyższą powtarzalność zakupów wśród kategorii online.

Co to jest m-commerce i jak wpływa na sprzedaż?

M-commerce (mobile commerce) to zakupy dokonywane przez urządzenia mobilne. W Polsce 82% kupujących online korzysta ze smartfona (Gemius 2025). Aplikacje mobilne zwiększają konwersję o 20-30% w porównaniu ze stronami mobilnymi.

Łukasz Tarabuła

Pasjonat e-commerce z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Ekspert w optymalizacji procesów sprzedażowych i budowaniu strategii online. Na swoim blogu dzieli się praktycznymi poradami, najnowszymi trendami oraz sprawdzonymi metodami na zwiększenie zysków w handlu internetowym. Prywatnie miłośnik technologii i aktywnego stylu życia.